No miały być 4 komentarze pod 2 częścią a są tylko dwa ale napisze już 3 część<333
Miłego czytania.
__________________________________________________________________
[n.t.n]-nazwisko twojej nauczycielki
Już niedziela pomyślałaś wstając z łóżka. I jutro już do szkoły.Wstałaś, ogarnęłaś się trochę i zeszłaś na dół, gdzie była twoja mama. Przywitałaś się z nią.
[t.i]-Cześć mamo.!
M-Cześć córciu.! Co chcesz na śniadanie.?
[t.i]-A co jest.?
M-No na przykład mogę Ci zrobić naleśniki albo jajecznicę, lub może...Hmmmm ...
[t.i]-No to ja poproszę naleśniki.
M-Okej za 15 minut będą gotowe.
Poszłaś do salonu i usiadłaś na kanapie. Włączyłaś telewizor i twoim oczom ukazały się zdjęcia jak wchodzisz do domu Harry'ego. A następnie ktoś powiedział, że to być może nowa dziewczyna Harry'ego.
Wkurzyłaś się. Wyłączyłaś telewizor i poszłaś do swojego pokoju. Dostałaś sms'a od kogoś. Spojrzałaś na telefon. Sms był od Harry'ego:
''Cześć [t.i]. Co tam.? Możemy się dzisiaj spotkać.?Harry''
On chyba sobie śni, jeszcze po tym, że media myślą, że jesteśmy parą. Ale co mam mu napisać. Myślałaś.
Odpisałaś:
''Harry to nie jest dobry pomysł.''
Napisałaś to po czym mama zawołała cię na naleśniki. Zaszłaś do kuchni i usiadłaś przy stole. Mama podała
Ci talerz z naleśnikami. Gdy zjadłaś pomyślałaś, że pójdziesz na spacer. Więc poszłaś z powrotem do
swojego pokoju. Przebrałaś się i zrobiłaś lekki makijaż. oznajmiłaś mamie, że wychodzisz na spacer i za
niedługo wrócisz. Wyszłaś z domu i poszłaś do parku. Usiadłaś na ławce i włożyłaś do uszu słuchawki. Włączyłaś MP3 i zaczęłaś słuchać jakiś piosenek. Gdy ci się znudziło siedzenie, wstałaś i zaczęłaś spacerować po parku. Podeszłaś do budki z lodami w zamiarze kupienia sobie loda. Gdy stanęłaś na końcu krótkiej kolejki zauważyłaś , że obok przechodzi Harry. Odwróciłaś się szybko w drugą stronę z nadzieją,
że cię nie zobaczy i zaczęłaś pośpiesznie iść w drugą stronę. Nagle ktoś złapał cię za ramię. Już myślałaś, że
to Harry. Ale myliłaś się. To nie była Harry tylko Zayn.
[t.i]-Cześć.
Z-Cześć. uciekasz przed Harry'm tak.?
[t.i]-Co, nie.!!
Z-Yhym...
[t.i]-Dobra gadaj co chcesz.!
Z-Pójdziemy się przejść.?
[t.i]-No dobra.
Zgodziłaś się pójść z Malik'iem na ten spacer. Po prostu jak jesteś w jego towarzystwie masz motyle w brzuchu. On Ci się po prostu podoba. Na spacerze pogadaliście trochę a później Malik odprowadził cię do domu. Pożegnałaś się z nim dając mu buziaka w policzek. Weszłaś do domu. Nikogo w nim nie było.
* dwa tygodnie później*
Z Harry'm skończyliście już projekt. Niby spotkałaś się z nim tylko parę razy ale to i tak dla ciebie za dużo.
Ale już przyzwyczaiłaś się do niego. Zayn ci w tym trochę pomógł. Zaprzyjaźniłaś się z chłopakami. Nie myślałaś,że mogą być tak fajni i sympatyczni. Z biegiem tych dwóch tygodni zrozumiałaś, że czujesz coś do Malik'a. Nie powiedziałaś mu o tym i nie zamierzasz, bo wiesz, że Zayn nie odwzajemnia tego uczucie. Jesteś dla niego jedynie przyjaciółką. Musisz się z tym pogodzić.
Dzisiaj kolejny nudny dzień w szkole. Siedzisz w sama w ławce pod oknem, na lekcji historii. W ogóle nie słuchasz co mówi nauczycielka. Ona sama chyba nie wie. Patrzysz się co jest za oknem. Cały czas myślisz o Malik'u. Nie możesz przestać. Odwróciłaś głowę w drugą stronę. Zayn w tej samej chwili zrobił to samo. Wasze spojrzenia spotkały się. Patrzył na ciebie a ty na niego. Szybko odwróciłaś wzrok w inna stronę.
Siedziałaś znudzona przez chwilę gdy nagle nauczycielka zwróciła się do ciebie.
Nauczycielka-[t.i] powtórz co powiedziałam.!!
[t.i]-Emm...
Nauczycielka-No i co.?Po co ja wam to wszystko mówię, co.?
Nauczycielka zaczęła swój wykład. Na koniec dodała:
[t.n] zostajesz po lekcjach.!!
[t.i]-Co.?Ale...
Nauczycielka-Żadne ale. Po lekcjach pod tą sale przychodzisz.!!
[t.i]-Yhym...
Kuźwa. Powiedziałaś pod nosem.
Nauczycielka-Chciałaś coś jeszcze powiedzieć.?
[t.i]-Nie.!!!
Gdy lekcja się skończyła poszłaś do swojej szafki. Schowałaś książki i zamknęłaś drzwi od szafki, że było to słychać w całej szkole. Podszedł do mnie Harry.
H-Uważaj bo szafkę popsujesz.!
[t.i]-Harry.!!!! Daruj sobie, dobrze.!
H-Nie spinaj się tak. Przecież tylko żartuję.!
[t.i]-...
Chciałaś coś powiedzieć ale się powstrzymałaś. Odeszłaś od niego i poszłaś do salę. Usiadłaś na ławce i czekałaś na Nauczycielkę. Znów obok ciebie był Harry.
[t.i]-Co znowu.?
H-Nic.
[t.i]-To czemu nie idziesz do domu.??
H-Bo siedzę tu z tobą.
[t.i]-Yhym...
H-Ej dzisiaj z chłopakami robimy imprezę przyjdziesz.?
[t.i]-No dobra będę.
H-To u nas o 19.
[t.i]-Okej.
H-No to pa.
[t.i]-Pa.!
Harry poszedł a ty zostałaś na ławce. Po chwili przyszła do ciebie nauczycielka historii.
Nauczycielka-Masz szczęście [t.i]. Możesz iść do domu. Mam ważną sprawę do załatwienia.
[t.i]-Dziękuję. Do widzenia.!
Wstałaś i szybko wyszłaś do szkoły. Gdzie stał Niall.
N-A ty nie powinnaś być t...
[t.i]-Nie.! [n.t.n] gdzieś se poszła.
N-A...
Poszłaś do domu. Powiedziałaś mamie, że idziesz na imprezę do chłopaków. Poszłaś do swojego pokoju i
położyłaś się na łóżku żeby móc odpocząć. Po paru godzinach zaczęłaś szykować się na imprezę.
No to 3 część. Pod nią jak będzią 3 komentarze wstawiam 4 część ;P <333
ZAAAAAJEBISTY!! CZEKAAM NA NEXTA! ! :*
OdpowiedzUsuńŚwietne czekam na next!!!!!!
OdpowiedzUsuńczekam na nastepnę jest świetnę
OdpowiedzUsuń