sobota, 23 marca 2013

Louis cz3


Obudziłaś się z aucie na tylnym siedzeniu. Auto prowadził jakiś chłopak. Wystraszyłaś się.
[t.i]-Co się wczoraj stało.??Kim jesteś.????
Ch-Ejj nie denerwuj się. Wczoraj na imprezie [i.t.p] za dużo wypiłaś i wpakowałaś mi się do samochodu. Chciałem cię odwieźć do domu ale nie zdołałaś mi wytłumaczyć gdzie mieszkasz więc tu spałaś. Nie pamiętasz.??
[t.i]-Nie...
Ch-Zawsze tak imprezujesz.??
[t.i]-Nie. Wczoraj tak jakoś wyszło...
Ch-Jak się nazywasz.???
[t.i]-Jestem [t.i]
Chłopak ci kogoś przypominał ale nie wiedziałaś kogo. Nagle cię olśniło. Przecież to twój idol Louis Tomlinson.
[t.i]-Nie wieżę.!!!
Ch-W co.??
[t.i]-Ze jadę z Louis'em Tomlinson'em w samochodzie.!!!!!!!
Lou-Miło mi.
[t.i]-Dobra to stań gdzieś a ja wrócę do domu.
Lou-Nie przesadzaj odwiozę cię.
[t.i]-No dobra.
Podałaś Louis'owi adres i odwiózł cię do domu.
[t.i]-Dzięki i przepraszam za kłopot.
Lou-Nie ma za co.
[t.i]-No to pa.!!
Lou-Ej [t.i] podasz mi swój numer.???
[t.i]-Okej.
Podałaś Louis'owi swój numer i weszłaś do mieszkania. Wzięłaś kąpiel i usiadłaś przed telewizorem. Dostałaś sms'a od Louis'a:
''Spotaky się jutro.??Louis xx.''
Oczywiście odpisałaś, że z miłą chęcią. Obejrzałaś jakiś film i zadzwoniłaś do [i.t.p]:
                                                       *rozmowa*
[i.t.p]-Siemka.!!
[t.i]-Hej. Co tam.?
[i.t.p]Wszystko dobrze głowa mnie tylko trochę boli.
[t.i]-Ta. No mnie też za dużo wczoraj wypiłam.
[i.t.p]-Widziałam cię wczoraj z jakimś przystojniakiem.
[t.i]-Ta. Skąd ty w ogóle znasz Louisa Tomlinsona.????
[i.t.p]-A kiedyś się z moim bratem przyjaźnił a co spodobał ci się.??
[t.i]-Jutro mam się z nim spotkać...
[i.t.p]-Gratuluję.!!
[t.i]-Przestań.!!
[i.t.p]-No dobra to ja kończę.!!
[t.i]-No ta pa.!
[i.t.p]-No papa.!!

Minęły już chyba ze 3 godziny. Położyłaś się spać.



Następna część później.1!:P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz