wtorek, 19 marca 2013

Niall cz.6


Niall-Nic już śpimy.!!
Chłopcy ucichli aż w końcu zasnęli. Lecz ty zasnąć nie mogłaś. Usiadłaś i popatrzyłaś na chłopców wyglądali tak słodko. Wyszłaś z namiotu i usiadłaś w ciemnościach na trawie. Popatrzyłaś w niebo. Ujrzałaś miliony gwiazd. W tej chwili zaczęłaś myśleć o swoim życiu. Myślałaś jaki to Niall jest dla ciebie dobry jak cię kocha, jakich masz wspaniałych przyjaciół. Przypomniała ci się najgorsza w swoim życiu rzecz jaką zrobiłaś. Nie wiedziałaś czemu to zrobiłaś. Czemu zdradziłaś Niall'a z Zayn'em. nie wiesz tego. Pomyślałaś, że musisz powiedzieć o tym chłopakowi ale nie teraz. Myślałaś tak gdy nagle ktoś złapał cię od tyłu i przytulił. Odwróciłaś się i ujrzałaś Zayn'a
Zosia-Czemu nie śpisz.???
Zayn-Bo nie mogę zasnąć...
Zosia-Ja też...
Zayn popatrzył ci w oczy po czym pocałował. Usłyszałaś coś za sobą. Odwróciłaś się i zobaczyłaś Niall'a.
Zosia-Niall.!!! To nie tak.!!!!
Niall nic nie mówiąc pobiegł przed siebie. Zaczęłaś go gonić. Krzyczałaś żeby się zatrzymał ale on nie słuchał cię. Przebiegł przez ulicę. Nie zauważyłaś auta które jechało w twoją stronę. Potrąciło cię. Nagle zrobiło ci się ciemno przed oczami. Nic nie czułaś ani nic nie słyszałaś.

  Obudziłaś się w szpitalu. Obok ciebie stali chłopcy. Nie było tylko Niall'a.
Zosia-Gdzie jest Niall.?
Louis-Cii...
Harry-Teraz musisz odpoczywać.
Liam-Lekarz tak powiedział.!!
Zosia-Wiecie gdzie on jest.????
Harry-Nie......
Po policzku spłynęła ci łza. Zayn ją otarł.
Zayn-Nie płacz.!!!

*******
Minął miesiąc od twojego wypadku. Czujesz się już dobrze. Ze szpitala cię już wypisali. Martwiłaś się o Niall'a bo nie odzywał się przez ten miesiąc wcale. Nie dziwiłaś mu się. Lecz chciałaś żeby wrócił. Nie chciałaś bez niego żyć.
********

Obudziłaś się rano o 9. Otworzyłaś oczy. Nie widziałaś swojego kochanego chłopaka. Ubrałaś się i zeszłaś na dół. Nikogo nie było. Zrobiłaś sobie kanapkę. Gdy jadłaś do kuchni wszedł Harry.
Harry-Cześć.!!!!
Zosia-Hej...
Haryy-Przed chwilą dzwonił do mnie Niall. Pytał się czy wszystko już u ciebie w porządku.
Zosia-Naprawdę.???
Harry-Tak.
Zosia-GDZIE ON JEST.????
Harry-Nie wiem...
Zosia-Nie powiedział ci.???
Harry-Nie...
Harry usiadł obok ciebie i przytulił cię bo widział, że jesteś smutna. Przytuliłaś się do niego mocno.
Zosia-Ja chcę żeby on wrócił....
Harry-Wiem. My wszyscy tego chcemy...
Wstałaś i poszłaś do pokoju. Położyłaś się na łóżku i zaczęłaś płakać. Nie wiedziałaś co masz robić. Zasnęłaś. Gdy się obudziłaś ubrałaś się i wyszłaś z domu. Godzinami tułałaś się uliczkami Londynu. Nie obchodziło cię, że pada. Dostałaś sms'a. Wyciągnęłaś komórkę z kieszeni. Zatkało cię był to sms od Niall'a.
Napisał ci:''Ej mała nie płacz.!! Proszę.!!!''
Nie wiedziałaś o co chodzi. Rozejrzałaś się dookoła. Nikogo nie było. Napisałaś do niego:''Niall gdzie ty jesteś.? Martwię się o ciebie.!!! Kocham cie.!!!!!'' Niall nie odpisał. Znowu zaczęłaś płakać. zadzwonił do ciebie Zayn.
                                                     *rozmowa*
Zayn-Zosia gdzie ty jesteś.?Martwimy się o ciebie.!!
Zosia-Nic mi nie jest...
Zayn-Gdzie jesteś.????!!!!
Zosia-Wrócę do domu później...Nie martwcie się o mnie...
Zayn-Zosia...

Rozłączyłaś się. Napisałaś Zayn'owi, że jesteś w parku i żeby nie przyjeżdżał po ciebie, że zaraz wrócisz do domu. Wstałaś z ławki i wolno szłaś. Usiadłaś na ławce. Na tej ławce na której poznałaś Niall'a.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz