poniedziałek, 25 marca 2013

Louis cz.9


Byłaś już u chłopców.
Chłopcy-Cześć [t.i].!!
Weszłaś do środka i wszyscy poszliście do ogrodu. Niall włączył jakąś muzykę i usiedliście na leżakach. Gadaliście trochę. Zjedliście kiełbaski i trochę popiliście. Śmialiście się i wygłupialiście.  Zayn i Niall trochę za dużo. Nawet nie trochę tylko dużo, za dużo. Ty wypiłaś tylko jedno piwo.
Zayn-[t.i] napij się jeszcze.!!
[t.i]-Zayn dzięki ale nie...
Zayn podszedł do ciebie z puszką piwa i chciał ci ją dać. Przez przypadek potknął się i piwo wylądowało na twojej koszulce.
[t.i]-Kur*a Zayn co ty robisz.??
Zayn-Ojć sorry.
[t.i]-Dobra ja jadę do domu.!!!!
Lou-Nie.! Chodź ze mną dam ci jakąś koszulkę.
Poszłaś z Lou do jego pokoju. Weszliście do środka. Louis zaczął szukać jakiejś koszulki a ty usiadłaś na łóżku.
Lou-Ta chyba może być.
Wzięłaś od Louis'a koszulkę i poszłaś do łazienki by się przebrać. Gdy wyszłaś podziękowałaś Louis'owi za koszulkę i poszliście na dół. Chłopcy w najlepsze bawili się na dworze. Louis pociągnął cię i usiedliście na kanapie i pocałował.
Zayn-Ooo widzę, że się super bawicie.
[t.i]-Zayn.!!!
Zayn chciał się rzucić na Loui'ego ale stanęłaś mu na drodze.
[t.i]-Co ty robisz.???
Zayn-Nic, a co.??
[t.i]-Idź do pokoju.!! Za dużo wypiłeś.!!
Zayn-Mała nie będziesz mi rozkazywać.!!!
Zayn popchnął cię i upadłaś na podłogę.
Lou-Stary odbiło ci czy co.??!!
Louis pomógł ci wstać.
[t.i]-Tego już za wiele wracam do domu.!!!
Ubrałaś się i wyszłaś a Lou za tobą.
Lou-Ej [t.i] poczekaj. Przepraszam za Zayn'a on tak się zawsze zachowuje jak za dużo wypije. Poczekaj. Chociaż cię do domu odwiozę.!
[t.i]-No dobra.
Wsiedliście i pojechaliście do ciebie do domu.
[t.i]-Dzięki jesteś kochany.!!
Lou-Nie ma za co.
Weszliście z Loui'm do domu. Poszłaś do swojego pokoju by przebrać koszulkę a tą co masz na sobie oddać Lou. Przebrałaś koszulkę i już miałaś wyjść gdy do pokoju wszedł Louis.
Usiedliście na łóżku.
Lou-Musze ci coś powiedzieć.
[t.i]-No to słucham.
Lou-Bo...Przyjaźnimy się i nie chciałbym tego psuć ale...
[t.i]-Ale.??
Lou-Ale ja czuję coś więcej do ciebie. Rozumiesz.??
Louis popatrzył ci w oczy i pocałował.
Lou-Kocham cię.
Wyszeptał co i znów cię pocałował. Zdziwiłaś się. Lecz ty do niego czułaś to samo. Wasze pocałunki stawały się dłuższe. Po chwili byliście już cali nadzy. Tak o to spędziliście niezapomnianą noc.
Rano gdy się obudziłaś otworzyłaś oczy i ujrzałaś Louis'a.
Lou-Kocham cię ślicznotko.
Wtuliłaś się w Louis'a i wyszeptałaś: ''Ja ciebie też''
Ubraliście się a ty zrobiłaś śniadanie. Zjedliście.
Louis-Czyli, że teraz jesteśmy razem tak.??
[t.i]-Tak.
Wtuliłaś się w Louis'a.
Louis-Trzeba to teraz powiedzieć chłopakom.
[t.i]-Wiem.


Ijka podoba wam się chociaż troszeczkę.???;P

1 komentarz: